Za co kocham produkty do włosów Kevin Murphy?

Dbałości o włosy nauczyłam się od mojej mamy, która przez całe życie miała piękne, długie i gęste pukle. Zawsze przywiązuje wagę do tego, czym je myję, czym czeszę i co na nie nakładam. Staram się, aby moje kosmetyki do włosów były naturalne i pozbawione parabenów, silikonów i innych świństw. Tak trafiłam na kosmetyki do włosów Kevin Murphy. Kupiłam odżywkę i oczarowała mnie do tego stopnia, że teraz co jakiś czas sięgam po te ekologiczne, wegańskie kosmetyki w designerskich butelkach i o rewelacyjnym działaniu.

Jestem ich fanką już chyba od 3 lat i śmiało mogę wam polecić te, na które naprawdę warto wydać pieniądze. Oto lista moich ukochanych produktów Kevin Murphy:

1. Kevin Murphy Young Again – kuracja odmładzająca dla włosów, którym brak gęstości i objętości.

Uwielbiam odżywkę w sprayu Young Again. Jest to produkt wyposażony w atomizer i jego zadaniem jest spotęgować blask i zwiększyć elastyczność włosów. Young Again zawiera przede wszystkim olejek z nieśmiertelnika, który rewitalizuje włosy aż po same końce.

2. Kevin Murphy Session Spray to specjalny lakier do włosów, który natychmiast je upiększa, a przy tym modeluje i utrwala, zapewniając genialną objętość, teksturę i elastyczność włosom. Niezdyscyplinowane kosmyki, zegnajcie na zawsze! Session Spray jest niezwykły: to nie jest „jakiś tam lakier” – to genialny i delikatny stylista, który nie obciąża włosów, modeluje je i…jakby to najtrafniej ująć…po prostu zwiększa ich elastyczność i „stylizacyjne” możliwości.

3. Kevin Murphy Shimer Shine to kosmetyk końcowy, który zawiera mikroskopijne, połyskujące, złote drobinki. Nie wyobrażajcie sobie jednak, że jest to brokat w sprayu, nic z tych rzeczy. Shimer Shine to mikroskopijne, złote cząsteczki które – gdy osiadają na włosach (produkt jest wyposażony w atomizer) natychmiast rozświetlają pasma i sprawiają, ze włosy mienią się w słońcu i są pełne blasku, a przy tym zregenerowane o odżywione (Shimer Shine zawiera wyciągi z baobabu, nieśmiertelnika oraz witaminy E, C, A).

Polecam je wam z całego serca, są warte swojej ceny.

 

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój email nie będzie publikowany.

Możesz Polubić Także

Poniżej znajdziesz artykuły podobne do ostatnio czytanego.